Sylwetki trenerów - Alexander Pointner (Austria)
 © skokinarciarskie.com.pl Sylwetki trenerów - Alexander Pointner (Austria)
 © skokinarciarskie.com.pl
Aktualnie jesteś:  skokinarciarskie.com.pl Sylwetki trenerów

Sylwetki trenerów

Alexander Pointner (Austria)

Data urodzenia
1 stycznia 1971
Miejsce urodzenia
Grieskirchen
Miejsce zamieszkania
Innsbruck
Pseudonim
Pointex
Języki
niemiecki, angielski, francuski

Alexander Pointner sam niegdyś był skoczkiem i to całkiem niezłym. Do dziś zdarza mu się występować w Mistrzostwach Austrii w klasie weteranów. Należy jednak do trenerów młodszegto pokolenia. Szerzej znany stał się, gdy został asystentem Toniego Innauera. Później, gdy trenerem został Hannu Lepistoe (Innauer lepiej czuje się jako dyrektor sportowy niż jako trener), Pointner z dobrymi wynikami pracował z kadrą A (odpowiednik polskiej lub niemieckiej kadry B, w Austrii najwyższy szczebel to drużyna narodowa). W 2004 r. po zwolnieniu Lepistoe pojawił się problem: dwaj z kandydatów, Kuttin i Horngacher, przyjęli oferty pracy w Polsce. Dopiero wtedy ostatecznie przypomniano sobie o Pointnerze i popularny trener znów będzie pojawiał się podczas transmisji z konkursów PŚ.

Pavel Mikeska (Czechy)

Data urodzenia
5 listopada 1940
Miejsce urodzenia
Zlin
Miejsce zamieszkania
Kozlovice
Pseudonim
brak
Języki
czeski, niemiecki, polski

Pavel Mikeska to doświadczony trener z czeskiego Frensztatu. W 1993 roku objął funkcję trenera polskiej kadry po Janie Szturcu z KS Wisła. Polski Związek Narciarski trochę desperacko zatrudnił go za 500 dolarów miesięcznie, by znaleźć jakiś sposób na poprawę kondycji polskich skoków. Mikeska nie miał łatwego zadania. Związek nie był wyrywny do pomocy, z wypłatami czasem zwlekał, nominacja nie podobała się paru trenerom krajowym, a oczekiwano dobrych wyników. Mikeska dojeżdżał na treningi z Frensztatu, a zwracano mu za dojazdy z Wisły, gdzie został czasowo zamedlowany.
"Od początku nie byłem akceptowany. Mówiono, że to hańba, aby polskich skoczków trenował Czech. Ostrzegano mnie, że cały czas będę pod kontrolą, że będą patrzeć mi na ręce. I dotrzymano słowa. A trzeba pamiętać, że wtedy w Polskim Związku Narciarskim nie było pieniędzy, były tylko długi i zapiekła wojna między Zakopanem, a Beskidami. W takich warunkach nie pracuje się łatwo. Dziś jest inaczej, bo są pieniądze." - mówił czeski trener.
Małysza Mikeska zauważył od razu i uparł się, by juniora wyprowadzić na szerokie wody. W 1996 roku wypowiedział prorocze słowa: "Widziałem wielu znakomitych skoczków, ale nie pamiętam takiego jak Małysz. On się urodził, żeby skakać. Szkoda by było takiego talentu. On łapie technikę w lot. Nie każdy trener trafia na taki brylant, choćby raz w życiu. To satysfakcja być przy tym, jak taki talent rośnie".
Nie wszyscy mu wierzyli. Najpierw przekonywał narciarski związek, że ten chłopak ma talent i trzeba go wrzucić na głęboką wodę, a kiedy nie udało mu się przekonać oficjeli, zabrał ówczesnego "żółtodzioba" na europejskie skocznie na własny koszt i na własną odpowiedzialność. Był mu nie tylko trenerem, ale również wychowawcą. Mikeska dokładał z własnej kieszeni do pierwszych wyjazdów Adama w świat. Na pierwszy Turniej Czterech Skoczni zrzucali się też Wiślacy.
Na konto Czecha poszło pierwsze, drugie i trzecie zwycięstwo Adama. Pierwsze było w marcu 1996 roku, gdy 50 tysięcy widzów w Holmenkollen koło Oslo przyszło zobaczyć pożegnalny konkurs Niemca Jensa Weissfloga. Zobaczyli sukces niedużego Polaka. Niespełna rok później Małysz pojechał do Japonii i tam - najpierw na średniej skoczni w Sapporo, potem na dużej w Hakubie - w jednym styczniowym tygodniu wygrał dwa razy!
Potem nagle przyszedł dwuletni kryzys, którego Mikeska nie wytrzymał. Małysz, ale i Robert Mateja oraz Wojtek Skupień nie skakali tak, jak sobie życzyliśmy i jak chciał trener Mikeska. Czech miał prostą metodę na poprawę wyników: zwiększał objętość treningu. Im gorsze skoki - tym większa praca. Niestety, nie okazał się to dobrą receptą. Zawodnicy bezpowrotnie zatracili świeżość, sport w ich wykonaniu stał się smutny. Doszło to tego, że zawodnicy już nie mogli patrzeć na trenera, stał się im nienawistny. Sytuacja dojrzała do radykalnych zmian i nagle, w trakcie sezonu poolimpijskiego, Pavel Mikeska został zdymisjonowany.
Do dziś Czech ma pretensje do polskich dziennikarzy, ich obarcza winą za to, że PZN go wyrzucił. Zastąpiony został przez Piotra Fijasa. Asystentem Fijasa został Jan Szturc.
Według wyważonych ocen nie był złym trenerem, tylko zbytnio zawierzył wyłącznie sobie. Nie chciał dostrzec, że zamęczył chłopaków, że są zestresowani, że stracili motywację. Chciał decydować o wszystkim i za wszystkich. Został zwolniony w roku 1999 po MŚ w Ramsau. "Pavel był bardzo porywczy, może zbyt porywczy" - mówił Apoloniusz Tajner, "a Adam potrzebował się wyciszyć".
Po Polakach Pavel Mikeska przejął jako trener drużynę czeską, z którą nie odnosił spektakularnych sukcesów i mimo iż czeskiej drużynie wiodło się wtedy nieco lepiej niż polskiej, ten etap jego kariery zakończył się dokładnie 23 września 2002 roku, kiedy to Czeski Związek Narciarski powołał na tę funkcje Słowaka Jana Tanczosa. Obecnie, jako trener, Mikeska zajmuje się dziećmi z czeskiego klubu Sokol Kozlovice, którego młodą gwiazdą jest skoczka Vladena Pustkova.

Mika Kojonkoski (Finlandia)

Data urodzenia
19 kwietnia 1963
Miejsce urodzenia
Rauma
Miejsce zamieszkania
brak danych
Pseudonim
Kojo
Języki
fiński, angielski

Mika Kojonkoski jest uważany za najlepszego trenera skoków narciarskich na świecie. Gdzie się nie pojawi, tam wznosi swoją drużynę na szczyt. Najpierw z sukcesami prowadził drużynę austriacką, potem fińską, by teraz światowe gwiazdy zrobić z Norwegów.
Kojonkoski urodził się 19 kwietnia 1963 w fińskim Kuopio. Ukończył biologię sportu oraz studia psychologiczne na Uniwersytecie w Jyväskylä. Sam zaczynał swoją karierę jako skoczek, niestety nie osiągał dobrych rezultatów. Jego najlepsze osiągnięcie to miejsca w drugiej dziesiątce konkursów Pucharu Świata. Tylko raz wszedł do dziesiątki w Chamonix 1986.
Po zakończeniu kariery skoczka postanowił zostać trenerem. W 1997 roku dostał posadę jako trener kadry A Austii. W 1999 roku przyjął ofertę od swojej narodowej drużyny - Finlandii. Szybko wyprowadził swoich rodaków z dołka. Zawodnicy zaczęli zajmować czołowe miejsca w Pucharze Świata. Janne Ahonen stał się liderem reprezentacji. Na Mistrzostwach Świata w Lahti Ahonen zdobył brązowy medal, a drużyna srebrny.
W 2002 roku Kojonkoski przeszedł do Norwegii, największych rywali Finów. Spotkało się to z dużą dezaprobatą jego rodaków. Podobnie jak w Austrii i Finlandii, także Norwegowie zaczęli dość szybko skakać na najwyższym poziomie. Odkrył talent Sigurda Pettersena, odrodził talent Roara Ljoekelsoeya, a także wzmocnił drużynę Romoerenem, Bystoelem i Bardalem. W inaugurujących zawodach PŚ w 2002/03 pierwszy Norweg od 5 lat wygrał konkurs PŚ. W 2002 roku Tommy Ingebrigtsen zdobył srebrny medal na MŚ w Predazzo, a drużyna stanęła na 3 stopniu podium. Sezon 2003/04 dał Norwegom triumf w Pucharze Narodów, zwycięstwo Pettersena w Turnieju Czterech Skoczni oraz 2 i 3 miejsce Ljoekelsoeya i Romoerena w Pucharze Świata.
Prywatnie Mika jest żonaty z Ulle. Mają troje dzieci, dwie córki Ripsę i Rosę oraz syna Rene. Angażuje się również w politykę. Jak sam przyznaje, nie interesuje go polityka sama w sobie, lecz wszystkie społeczne aspekty życia. Od wielu lat jest radnym z ramienia partii prawicowej w Kuopio. Otrzymał również propozycję wejścia do parlamentu europejskiego. Z szansy jednak nie skorzystał, gdyż przyznaje, że jest marnym politykiem.

Hannu Lepistoe (Finlandia)

Data urodzenia
17 maja 1946
Miejsce urodzenia
brak danych
Miejsce zamieszkania
brak danych
Pseudonim
brak
Języki
fiński, niemiecki, angielski, włoski

Życiorys trenerski Hannu Lepistoe to praktycznie cała historia Pucharu Świata. Posiada najdłuższy,ponad 20 letni staż w PŚ. Trenerem jest od 1980 roku, z małymi przerwami do dziś. Niezwykle doświadczony, w swojej karierze prowadził ekipy Finlandii, Włoch, Austrii.
W latach 80-tych praktycznie od podstaw stworzył fiński "dream team" Jego drużyna seryjnie wygrywała konkursy. W sezonie 1979/80 na koniec klasyfikacji Pucharu Narodów Finowie zajmowali 5 miejsce, a najwyżej był sklasyfikowany Jari Puikkonen - na 10 miejscu. Za kadencji Lepistoe osiągali największe sukcesy w historii, to wtedy Matti Nykaenen stał się skoczkiem wszechczasów.
W 1985 roku Lepistoe przeniósł się do Włoch, gdzie podjął nowe wyzwanie. Wprowadził kardę Włoch do Pucharu Świata po rocznym niebycie. Jego praca spowodowała powstanie regularnie skaczącej ekipy w składzie: Roberto Cecon, Virginio Lunardi, Sandro Sambugaro, Antonio Lacedelli, choć może bez oszałamiających wyników. Największy sukces na sam koniec jego pracy w sezonie 1991/92 - 3 miejsce Roberto Cecona podczas MŚ w lotach narciarskich.
W roku 1992 zrobił sobie dwuletnią przerwę, by w 1994 roku powrócić do swojego ojczystego kraju i ponownie objąć tamtejszą reprezentację. Tym razem znowu miał ciężkię zadania - wychodzenie z dołka fińskich skoków. W sezonie 1993/94, przed Lepistoe, w klasyfikacji Pucharu Narodów Finowie byli na miejscu 5, a najwyżej sklasyfikowany w Pucharze Świata - Janne Ahonen - dopiero na miejscu 10. 2 lata pracy i ponowne wielkie sukcesy.
W 1998 roku ponownie wróćił do Włoch. Z ekipy włoskiej pozostał jedynie Roberto Cecon, a na skutek wcześniejszych zaniedbań brakowało młodzieży, która prezentowałaby odpowiedni poziom skoków. Po roku bez sukcesów Lepistoe zrezygnował z współpracy. W latach 1999-2002 został komentatorem telewizji Eurosport.
W 2002 roku podjął nowe wyzwanie. Przyjął propozycję Austriackiego związku. Przegrany sezon olimpijski uzmysłowił Austriakom, że praktycznie nie mają kadry. W 2002 roku karierę zakończył Horngacher, Goldi chciał zrobić to samo. W ekipie narodowej pozostało tylko 4 skoczków: Martin Hoellwarth, Andi Widhoelzl, Martin Koch i skaczący coraz słabiej Wolfgang Loitzl. Należało odbudować kadrę austriacką. Już w sezonie 2002/03 dzięki pracy Lepistoe pojawiły się nowe twarze: Kofler, Liegl, Nagiller i chyba największa gwiazda - Thomas Morgenstern, którego Hannu Lepistoe porównał do Matti Nykaenena.
Choć chłopcy byli świetnie wyszkoleni technicznie, najprawdopodobniej w ich przypadku zawiodła psychika, w sezonie 2002/03 na MŚ w Predazzo ponieśli sromotną klęskę, nie zdobywając ani jednego medalu. Współpraca zakończyła się zerwaniem kontraktu przez stronę austriacką, gdyż spodziewano się znacznie lepszych wyników. W roku 2004 Fin startował na stanowisko głównego trenera polskiej kadry, ale decydenci z PZN dokonali innego wyboru. Został zaproszony ponownie do współpracy przez ekipę włoską, gdzie znów był głównym trenerem kadry. Cel był jeden - wejście do Pucharu Świata, i dobry występ podczas IO w Turynie 2006, gdyż w sezonie 2003/04 ekipa włoska praktycznie nie istniała, zarówno w Pucharze Świata, gdzie żaden Włoch nie zdobył ani jednego punktu, jak i w Pucharze Kontynentalnym, gdzie był tylko sklasyfikowany jeden zawodnik, z dorobkiem kilku punktów. Udało się. Wytrenował nową postać z 30-tki PŚ - Sebastiana Colloredo. W 2006 roku dostał jednak lepszą propozycję - trenowanie Adama Małysza i pozostałych Polaków. Wyzwanie przyjął i od maja został trenerem polskich skoczków.

Pekka Niemelae (Finlandia)

Data urodzenia
1974
Miejsce urodzenia
Kuopio
Miejsce zamieszkania
Kuopio
Pseudonim
brak
Języki
fiński, angielski

Pekka Niemelae niegdyś był skoczkiem. W 1991 zdobył srebrny medal mistrzostw świata juniorów. Jak na skoczka był jednak zbyt wysoki, a reguły wówczas faworyzowały niskich zawodników: niźsi mieli dłuższe narty, a wyźsi krótsze. Kiedy zdobył srebro młodzieżowe, był 10 cm niższy, teraz ma 190 cm wzrostu. Postanowił więc zakończyć karierę, ponieważ nie miał możliwości odniesienia sukcesów. Zajął się studiami. Lata 2001-2002 były dla niego dość intensywnym okresem, ponieważ jednocześnie studiował dwa różne kierunki i pracował w trzech różnych miejscach, był między innymi trenerem fińskiej kadry Pucharu Kontynentalnego.
Swoją karierę trenerską rozpoczął jednak w latach 1997-2002. Był wtedy głównym trenerem skoków w klubie narciarskim w Kuopio, między innymi trenerem osobistym Mattiego Hautamaekiego. W roku 2002 Matti Hautamaeki zdobył dwa medale olimpijskie i wtedy otrzymał propozycję z Japonii. Wyjechał i trenował zawodników w klubie Tsuchiya Team, do którego wówczas należeli Kasai i Daiki Ito. Kasai zdobył trzy medale mistrzostw świata. Pracował z nimi w latach 2002-2006. Od sezonu 2006/07 został trenerem kadry A Francji. Trenuje Francuzów, mieszka jednak w Finlandii, w Kuopio. Jest żonaty i ma dwójkę dzieci. Bardzo lubi grać w golfa. W Kuopio ma łodź. Także we Francji udało mu się latem trzy razy pożeglować.

Tommi Nikunen (Finlandia)

Data urodzenia
10 grudnia 1973
Miejsce urodzenia
Kouvola
Miejsce zamieszkania
Lahti
Pseudonim
brak
Języki
fiński, angielski

Jako skoczek narciarski Tommi Nikunen nie odniósł większych sukcesów. Jego największym osiągnięciem było dwukrotne 4. miejsce w Mistrzostwach Finlandii. Jeszcze jako zawodnik rozpoczął studia sportowe w Jyväskylä. Kolidowały one jednak z karierą sportową - wobec rozczarowujących wyników Nikunen zdecydował się zakończyć karierę i skoncentrować się na studiach. W 1993 r. rozpoczął pracę trenerską. W 1998 r. zaczął pracować z kadrą B kombinacji norweskiej, dwa lata później został trenerem skoków kadry narodowej w tej dyscyplinie. Mimo niedofinansowania zespół odniósł pod jego kierunkiem duże sukcesy - przede wszystkim trzy złote medale Samppy Lajunena w Salt Lake City.
Gdy Mika Kojonkoski zdecydował się na przejście do drużyny norweskiej, związek narciarski zaproponował niewiele starszemu od skoczków Nikunenowi, by zajął jego miejsce. Od początku nowy trener musiał liczyć się z silną presją - Kojonkoski zostawiał drużynę bardzo mocną. Pierwsze wyniki trochę rozczarowywały. Jednak już zwycięstwo Janne Ahonena w Turnieju Czterech Skoczni pokazało, że "biało-niebiescy" będą walczyć. Im głębiej w sezon, tym lepsze były ich wyniki - na sam koniec Matti Hautamäki ustanowił rekord świata.
W sezonie 2003/04 Nikunen dokonał tego, co nie udało się Kojonkoskiemu. Uczynił z Ahonena posiadacza Kryształowej Kuli.

Christian Remy (Francja)

Data urodzenia
9 lutego 1954
Miejsce urodzenia
brak danych
Miejsce zamieszkania
brak danych
Pseudonim
brak
Języki
francuski

Christian Remy nie jest we francuskim świecie skoków nikim nowym, już po raz trzeci opiekuje się kadrą narodową. Jest następcą Heinza Kocha, obecnie budującego drużynę chińską i Erica Lazzaroniego, który przeszedł do działu finansowego Francuskiego Związku Narciarskiego.
Pracuje jako trener od 1978 roku. Opiekował się kolejną kadrą juniorską i głowną ekipą narodową. Później na siedem lat wycofał się ze świata wielkiego sportu, by być bliżej rodziny. Opiekował się "zapleczem" skokowym w swoich rodzinnych stronach, w Wogezach.
Jego dzieci także uprawiają skoki. Syn Maxime jest zawodnikiem kadry A, córka Jane jest sporo młodsza i na razie można ją nieraz spotkać we francuskich, niemieckich i szwajcarskich konkursach dziecięcych. We Francji, podobnie jak w wielu innych krajach, gdzie skoki nie są szczególnie popularne, widać bardzo wyraźnie obecność rodzin sportowych. Remy od kilku lat organizuje obozy treningowe dla młodzieży (zwłaszcza w Lahti i Zakopanem), dokąd młodzi skoczkowie mogą jechać razem z rodzicami, którzy w ten sposób zyskują chwilę wakacji i mimo aktywności sportowej swoich dzieci nie muszą być od nich daleko.
Głównym celem Remy`ego jest stworzenie stabilnej drużyny z trzema-czterema skoczkami na równym, wysokim poziomie. Po znakomitym występie Emmanuela Chedala w Letnim GP w Courchevel są na to wyraźniejsze nadzieje. Trener pracuje dużo nad psychiką skoczków, zależy mu, by byli przekonani o swoich możliwościach, by uwierzyli w siebie. Niezadowolony jest przede wszystkim z sytuacji dotyczącej sprzętu - ogólnie małe drużyny są pod tym względem zazwyczaj dość wyraźnie do tyłu. W 2006 roku zakończył współpracę z francuską druzyną.

Reinhard Hess (Niemcy)

Data urodzenia
13 czerwca 1945
Miejsce urodzenia
Lauscha
Miejsce zamieszkania
Suhl
Pseudonim
brak
Języki
niemiecki

Reinhard Hess to niegdyś najmłodszy skoczek w kadrze narodowej NRD. Był niespełnioną nadzieją skoków narciarskich. Jako zawodnik miał wiele ambitnych planów, ale niestety niewiele sukcesów. Jego rekord życiowy to 112 metrów. Zakończył karierę w 1967 z powodu problemów z plecami.
Po kontuzji rozpoczął studia zaoczne w Erfurcie, jednocześnie, przed zdobyciem formalnego wykształcenia, pracował jako trener w klubie Zella-Mehlis. W 1990 roku został trenerem kadry B skoczków niemieckich. Gdy przejął niemiecką kadrę A (w 1993 roku), zajmował się przede wszystkim doskonaleniem "wchodzącego" stylu V. W późniejszych latach okazał się współtwórcą wzrostu formy Martina Schmitta, który to za jego kadencji zdobył dwa razy z rzędu kryształową kulę.
Reinhard Hess był żonaty. Żona Regina była gimnastyczką i biegaczką w Zella-Mehlis. Mają córkę Tinę (ur. 1972) i wnuczkę Lindę. Prywatnie Hess lubił piłkę nożną i wycieczki rowerowe. Zmarł w 2008 roku na raka. Z chorobą walczył kilka lat.

Peter Rohwein (Niemcy)

Data urodzenia
26 czerwca 1962
Miejsce urodzenia
Isny/Allgau
Miejsce zamieszkania
brak danych
Pseudonim
brak
Języki
niemiecki, angielski

Peter Rohwein był w sezonie 2003/04 asystentem Wolfganga Steierta, który na pozycji pierwszego trenera niemieckich skoków narciarskich zagrzał miejsce nieco ponad rok. W październiku 2004 roku przejął po swoim poprzedniku stery w kadrze A.
W latach osiemdziesiątych Peter Rohwein był skoczkiem narciarskim, zaliczającym się do głównej ekipy Niemiec. Nigdy jednak nie zdołał wybić się na arenie międzynarodowej, a jego największym sukcesem było 6. miejsce w PŚ w Engelbergu (31.01.1982), zdobycie tytułu Mistrza Niemiec w 1984 oraz ponownie szóste miejsce w PŚ, tym razem zdobyte w Chamonix 22 grudnia 1985.
Kiedy pod koniec lat osiemdziesiątych Rohwein zdecydował się zakończyć swoją karierę skoczka, nic nie zapowiadało, że jeszcze powróci do Niemieckiego Związku Narciarskiego. A jednak do tego powrotu doszło, gdyż w 2000 roku Peter Rohwein został mianowany pierwszym trenerem niemieckich specjalistów od kombinacji norweskiej. Zastąpił na tym stanowisku Austriaka Andreasa Feldera, uznanego specjalistę w swojej dziedzinie. Rohwein stanął przed ambitnym zadaniem udowodnienia, że jest co najmniej równie dobry jak jego poprzednik. Sukcesy pojawiły się błyskawicznie, a największe gwiazdy niemieckiej kombinacji norweskiej: Ronny Ackermann oraz Bjoern Kircheisen zawdzięczają swoją pozycję w dużej mierze właśnie Rohweinowi. Na ostatnich Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme podopieczni tego trenera zdobyli aż trzy medale, a jednym z największych atutów niemieckich kombinatorów stały się właśnie dobre, tak technicznie jak i odległościowo, skoki. Nic więc dziwnego, że to właśnie jemu zaproponowano w 2003 roku objęcie posady asystenta głównego trenera skoków narciarskich. Rohwein propozycję przyjął i podobnie jak w przypadku kombinacji, bardzo szybko przekonał do siebie zarówno samych zawodników jak i Związek Narciarski, który po słabych występach Niemców w minionym sezonie, winą obciążył trenera Steierta, przekazując kadrę w ręce utalentowanego Rohweina. Czy trudna sztuka odbudowania pierwszej drużyny Niemiec uda się Rohweinowi w nadchodzącym sezonie, okaże się już niebawem.

Wolfgang Steiert (Niemcy)

Data urodzenia
19 kwietnia 1963
Miejsce urodzenia
Hinterzarten
Miejsce zamieszkania
Hinterzarten
Pseudonim
Wolfi, Tschappo
Języki
niemiecki

Prawie 20 lat młodszy od Reinharda Hessa Steiert był przez wiele lat jego asystentem. Kojarzony jest silnie ze skoczkami ze Schwarzwaldu, tworzącymi jakąś rzekomą koterię. W 1996 roku Steiert uratował Svena Hannawalda od wyrzucenia z kadry, a więc praktycznego końca kariery. Sven miał wtedy 22 lata i żadnych większych sukcesów na koncie. Na szczęście miał akurat wtedy dobre występy w Pucharze Kontynentalnym (COC). Steiert i Hess okazali dobrą wolę i uznali, że ta zapowiedź lepszych wyników stanowi wystarczającą podstawę do zatrzymania skoczka w kadrze. Steiert wspierał także Martina Schmitta. Być może ten wyraźny związek ze Schwarzwaldem jest powodem oskarżeń o stronniczość.
Trenerem głównym kadry został w niejasnych okolicznościach. Skoczkowie mieli sprzeciwić się dalszemu zwierzchnictwu Hessa, jednak w wywiadach zdecydowanie temu zaprzeczają. Dziś to Steiert, a nie uchodzący za apodyktycznego Hess, oskarżany jest o znaczną przesadę w odchudzaniu skoczków.
Prywatnie Steiert ma dwoje dzieci i żonę, z którą aktualnie się rozwodzi. Największym sukcesem Steierta jako sportowca jest mistrzostwo Niemiec młodzików w kombinacji norweskiej. W 1991 roku zdobył wykształcenie trenerskie, rok później Rudi Tusch ściągnął go do kadry. Najpierw został trenerem kadry B i asystentem Tuscha jako ówczesnego trenera kadry A.
W 2004 roku, po nieudanym sezonie letnim, odwołano go ze stanowiska. W grudniu zadebiutował jako trener Rosjan.

Łukasz Kruczek (Polska)

Data urodzenia
1 listopada 1975
Miejsce urodzenia
Buczkowice
Miejsce zamieszkania
Buczkowice
Pseudonim
brak
Języki
polski, angielski, niemiecki, rosyjski

Łukasz Kruczek urodził się w Polsce w Buczkowicach 1 listopada 1975 roku. Skakał dla klubów LKS Klimczok Bystra i AZS/AWF Katowice. Skoczek bez znaczących, międzynarodowych sukcesów. Jego talent nie rozwijał się dość szybko i zawsze pozostał przeciętnym skoczkiem. Największe sukcesy to trzykrotne złoto na Uniwersjadach i indywidualne Mistrzostwo Polski. Zawodnik kontrowersyjny, często wyrażał swoje opinie o trenerach m.in. "podpadł" Apoloniuszowi Tajnerowi i to było jedną z przyczyn braku jego osoby w kadrze A w ostatnich sezonach. W 2003 roku postanowił zakończyć karierę i został zatrudniony przez PZN jako pomoc trenera Kuttina w polskiej kadrze B. Potem został drugim trenerem kadry A, także u boku Kuttina. Kontynuował to stanowisko za czasów Hannu Lepistoe, by w 2008 roku zostać głównym trenerem naszej kadry A.

Apoloniusz Tajner (Polska)

Data urodzenia
17 kwietnia 1954
Miejsce urodzenia
Goleszów
Miejsce zamieszkania
Goleszów
Pseudonim
Polo
Języki
polski, angielski, niemiecki

Apoloniusz Tajner, pierwszy trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich uważany jest za głównego twórcę potęgi Adama Małysza. Urodził się 17 kwietnia 1954 roku w niewielkiej miejscowości w Beskidach - Goleszowie. Przodkowie Apoloniusza byli bardzo związani z narciarstwem. Najbardziej znanymi z rodu Tajnerów byli Leopold (ojciec) i Władysław (wujek). Sam Apoloniusz był kombinatorem norweskim, aczkolwiek nigdy nie osiągał spektakularnych wyników. Jedyne sukcesy to 5. miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorów, a także kilkukrotne zdobycie tytułu Mistrza Polski juniorów w dwuboju.
Dość szybko zrezygnował z kariery zawodniczej, na rzecz wykształcenia, po ukończeniu technikum w Ustroniu rozpoczął studia na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Po ukończeniu szkoły zaczął trenować kombinatorów Olimpii z rodzinnego Goleszowa. Cały czas piął się w górę. Niedługo później zaczął trenować kadrę narodową w kombinacji norweskiej, zrezygnował po niezbyt udanych Igrzyskach Olimpijskich w Calgary. Otworzył wraz z żoną Aleksandrą sklep w centrum Wisły. Po kilku latach kiedy był trochę dalej od narciarstwa w 1994 roku został wybranym wiceprezesem Polskiego Związku Narciarskiego. Funkcję tą pełnił do roku 1999 roku, przez cały czas starał się rozwijać skoki i kombinację norweską, szczególnie w swoich rodzinnych stronach.
Na wiosnę 1999 roku kadra polskich skoczków została bez trenera. Napłynęło wiele ofert, zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Wybrano wówczas właśnie Apoloniusza Tajnera. Po raz pierwszy w polskim narciarstwie klasycznym stworzył on profesjonalną ekipę. Asystentem Tajnera został Piotr Fijas, zatrudniono wówczas także psychologa - dr Blecharza i fizjologa - prof. Żołądzia, później dołączył do nich także biomechanik, dr Krężałek. Zaczęły przychodzić efekty cieżkiej pracy, Adam Małysz został najlepszym skoczkiem na naszym globie.
W sezonie 2003/04 spadłą forma Adama. Krytyka dotknęła naszego trenera i po kilku miesiącach nagonki, trener Tajner zrezygnował z dalszego prowadzenia naszej kadry A. Zastąpił go Heinz Kuttin. Po zrezygnowaniu z trenerki na krótko zajął się karierą polityczną, jedna po fiasku związanym z kandydowaniem do Europarlamentu znowu jest przy skokach. Od 2004 roku pełnił funkcję dyrektora sportowego w Polskim Związku Narciarskim. W 2006 roku został prezesem PZNu.
Apoloniusz Tajner na codzień mieszka w Wiśle. Jego hobby to spędzanie czasu z rodziną. Przez ostatnie cztery lata nie miał na to zbyt dużo czasu. "Polo" ma dwójkę dzieci. Córka Dominika jest studentką Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, a syn Tomisław skoczkiem Klubu Sportowego Wisła "Ustronianka" i reprezentacji Polski.

Vasja Bajc (Słowenia)

Data urodzenia
19 stycznia 1962
Miejsce urodzenia
Lubljana
Miejsce zamieszkania
brak danych
Pseudonim
brak
Języki
słoweński, angielski

Vasja Bajc - to nazwisko, które cieszy się dużym szacunkiem w świecie skoków narciarskich. Ten słoweński trener zyskał sławę będąc człowiekiem upartym, stanowczym i mającym zawsze jasno wyznaczony cel: poprowadzić swych podopiecznych do czołówki Pucharu Świata.
Vasja jako trener radzi sobie w Pucharze Świata znacznie lepiej niż robił to jako skoczek. Najwyższą lokatę, którą osiągnął, bedąc zawodnikiem to piąte miejsce w 1980 roku w Planicy. Potem tylko raz udało mu się uplasować w pierwszej dziesiątce w zawodach PŚ. Swoją karierę sportową zakończył mając 26 lat. Wtedy rozpoczął kolejny etap życia - zajął się pracą trenerską. Pierwszą ekipą, którą poprowadził była słoweńska drużyna młodzieżowa, następnie został trenerem Hiszpanów. Swoje prawdziwe umiejętności zademonstrował podejmując współprace z Japończykami, których trenował przez 8 lat! Po Igrzyskach w Salt Lake City (2002) przeszedł do Holendrów, Szwedów, a w kolejnym sezonie pomógł Jakubowi Jandzie wywalczyć Kryształową Kulę.
Po piętnastu latach zdecydował się wrócić do domu i podjąć się pracy z ekipą Słowenii. W podjęciu ostatecznej decyzji zapewne nie bez znaczenia był fakt, że trenując swoich rodaków, mógł wreszcie spędzać więcej czasu ze swoją rodziną, co w minionych piętnastu latach nie zawsze było możliwe. Po perypetiach i braku wyników w sezonie 2007/08 przeniósł się do Turcji i podjął wyzwanie trenowania młodych Turków.

Bernie Schödler (Szwajcaria)

Data urodzenia
2 października 1971
Miejsce urodzenia
St.Moritz
Miejsce zamieszkania
Ferenberg
Pseudonim
brak
Języki
niemiecki, francuski

Berni Schödler urodził się w 1971 roku w St. Moritz. Już jako mały chłopiec jeździł i skakał na nartach. Jednak nie odniósł znaczących sukcesów jako sportowiec. Ostatecznie, zniechęcony, rzucił skoki i nie chciał mieć z nimi w ogóle do czynienia. W sezonie 1988/89 zdecydował się jednak zostać trenerem. Brał udział w programie "Swiss Olympic", umożliwiającym wymianę doświadczeń między trenerami. Po kursie został trenerem kadry B i jednocześnie asystentem ówczesnego trenera kadry A Szwajcarii, Jochena Danneberga. Ten ostatni miał problemy z porozumieniem się z zawodnikami. Ostatecznie ustąpił w 2000 r. i wyjechał do Korei Południowej trenować tamtejszych skoczków. Szwajcarską kadrę A objął zatem Schödler.
Poza granicami swojego kraju był raczej niezauważany aż do wielkiej formy Simona Ammanna. Po jego sukcesach został wybrany szwajcarskim Trenerem Roku, w innych krajach zaczęto trochę mówić o ewentualnych próbach sprowadzenia go. Razem z Ammannem zdobył dwa złota olimpijskie i mistrzostwo świata.
Uchodzi za osobę bardzo przyjazną, z którą zawodnicy mogą także zwyczajnie pogadać o sprawach niezwiązanych ze sportem. Dawno minęło zniechęcenie i dziś nie wyobraża sobie innej pracy...



źródło: skokinarciarskie.pl 

 chirurg, narciarstwo, pulmonolog, łyżwiarstwo.
Serwis ma charakter informacyjny. Właściciel nie odpowiada za treść.
opony  netBOX - Systemy internetowe